To, co zastałam w lodówce pewnego ranka

Przepis kulinarny

Składniki:

Podaję dokładne proporcje (serio, nie wierzyłam, że wyjdzie tak smacznie):
zamrożona kromka białego chleba kukurydzianego,
majonez,
plaster szynki konserwowej,
jajko,
mały kawałek sera gouda,
pół małej cebuli,
mielony czerwony pieprz

Jak przyrządzić?

Kromkę opiekamy w tosterze, niech się solidnie zrumieni i ostygnie. Szynkę, chleb i ser kroimy drobno, na patelni z odrobiną oliwy dusimy cebulę z szynką tak długo, aż cebula będzie miękka, a szynka trochę przyrumieniona. Wtedy dodajemy ser, dusimy, aż się rozpuści, wbijamy jajko i mieszamy, aż jajko się zetnie. Taką masę kładziemy na opieczony kawałek chleba wcześniej posmarowany majonezem, wierzch posypujemy czerwonym pieprzem - ja lubię sporo - i już, smacznego.

Potrzebne przybory:

patelnia, nóż i głowa na karku

Jak podawać?

Najlepiej do ręki. Jeśli jeszcze jesteśmy w piżamie, to bez talerzyka, w końcu jak nam we własnym domu spadnie kapka majonezu na koszulkę, to nikt od tego nie umrze.

Uwagi:

Mówi się, że potrzeba jest matką wynalazków. Jeśli obudzisz się rano z pustym brzuchem, a zakupy były zaplanowane dopiero na jutro, to trzeba zrobić coś z tego, co się ma. Jeśli ktoś napisze komentarz a la "kolejne pustki w lodówce" itd., to proszę wybaczyć impertynencję, ale pół świata zabiłoby się o taki posiłek:)

0.00
0 głosów
Dane szczegółowe
Kategoria daniaInne dania
Trudnośćprosty
Porcje1
Kalorycznośćwysoka
AutorPRAWDZIWA Martana

To, co zastałam w lodówce pewnego ranka: Podobne przepisy

To, co zastałam w lodówce pewnego ranka: wypróbuj również

Powiązane Tematy