445

Dieta niskowęglowodanowa

   W USA, a ostatnio także w Europie, karierę robi "dieta niskowęglowodanowa",która poróżniła dietetyków i naukowców. Z powodzeniem stosuje ją szerokiegrono hollywoodzkich gwiazd, a w amerykańskich supermarketach na fali żywieniowejmody pojawiły się już niskowęglowodanowe ciasteczka. Zważywszy na fakt, że głównymiskładnikami ciasteczek są mąka i cukier, trudno mi sobie wyobrazić, jak producentomowych słodkich "snacków" udało się zredukować w ich składzie do minimum węglowodanyi czym je zastąpili. Jak by nie patrzeć, pragnący praktykować tę najnowszą i ponoćnajbardziej skuteczną dietę, powinni zaakceptować fakt, że ciasteczka będą praktycznienieobecne w ich jadłospisie.

   Główna zasada diety niskowęglowodanowej zasadza się na tym, żeby możliwieskrupulatnie eliminować z diety węglowodany, a do syta jeść produkty bogate w białkoi tłuszcze: mięsa, ryby, jajka, sery i nabiał, warzywa oraz w mniejszym zakresie owoce.Rewolucyjność diety niskowęglowodanowej polega na tym, że zaprzecza ona dogmatomzdrowego i dietetycznego odżywiania ostatniego półwiecza. Do niedawna amerykańscydietetycy przekonywali "z sukcesem" tamtejsze społeczeństwo, że najbardziej winneich otyłości i chorób serca są tłuszcze, które powinny zostać zastąpione węglowodanami.

   Konsumenci, aby dostosować się do zaleceń ich lekarzy i dietetyków, poczęli eliminowaćze swojej diety tłuszcze i poszukiwać beztłuszczowych substytutów. Na przeciw tymoczekiwaniom wyszli producenci żywności, zasypując rynek produktami spożywczymiz minimalną, czy wręcz zerową iloscią tłuszczu, dla których sybstytutem jest cukier,związki węglowodanowe i mnóstwo syntetycznych wynalazków. Powstały nawet takiekurioza kulinarne jak beztłuszczowy olej, czy masło. Skutki tego postępowania okazałysię, co nie jest żadną tajemnicą, opłakane. Oczywiście na problem otyłości w USA złożyłosię jeszcze kilka innych czynników, jakkolwiek już teraz powstają przekonywujące raportydowodzące, ze ideologia diety niskotłuszczowej, a zarazem wysokowęglowodanowej jestjednym z głównych winowajców.

   Ogłoszone niespełna dwa lata temu wyniki wieloletnich obserwacji i badań wykazałyzupełną fałszywość tez o właściwości zastąpienia tłuszczu i białka węglowodanami:dieta wysokowęglowodanowa jest nie tylko bardziej tucząca, ale sprzyja także chorobom serca,wysokiemu poziomowi cholesterolu i otyłości - w przeciwieństwie do wysokobiałkoweji tłuszczowej. Jedna z naukowych hipotez wyjaśniających to "cudowne" działanie dietyniskowęglowodanowej mówi, że ta dieta wpływa ograniczająco, a raczej po prostunie pobudza wydzielania się insuliny - hormonu, który jest odpowiedzialny za transportglukozy do komórek. Węglowodany są w organizmie rozkładane na cukry proste,czyli glukozę. Jeśli jest jej za dużo, wydziela się insulina, która zamienia glukozęna glikogen, a ten z kolei jest magazynowany w komórkach. Jeśli dostarczymy organizmowimało węglowodanów, wydzieli się mało insuliny i tym samym kalorie pochodzącez niskowęglowodanowego pożywienia będą się w mniejszych ilościach odkładaćw komórkach, a zamiast tego będą spalane. Inna, bardziej intuicyjna hipoteza na tematdiety low carb głosi, że jej sekret tkwi w tym, że białko, w które ta dietajest bogata zmniejsza głód z jednej strony, a z drugiej strony duża ilość niskokalorycznychwarzyw w tej diecie wypełnia żołądek, czego skumulowany efekt jest taki, że chudnie siędzięki zwykłemu ograniczeniu kalorii, a na dodatek z poczuciem błogiej i koniecznejdla normalnego funkcjonowania sytości.

   Mówiąc o zaletach diety low carb nie należy przemilczać jej potencjalnych skutkównegatywnych. Choć na razie nie znalazło to potwierdzenia w badaniach, niektórzy lekarzeuważają, że wysokobiałkowa dieta jest na dłuższą metę szkodliwa dla wątroby. Zwracajątakże uwagę na fakt, że niedobory błonnika w tej diecie (po koniecznym wyeliminowaniupieczywa, również czarnego) mogą zwiększać ryzyko chorób żołądka i jelit, w tym raka jelitagrubego. Dlatego tę dietę należy koniecznie uzupełniać o bogate w błonnik jabłka, czy też marchewki,które, choć zawierają węglowodany (cukier), to przynajmniej w zdrowszej postaci nieprzetworzonej.

   Dieta niskowęglowodanowa wyklucza spożywanie: produktów mącznych, ziemniaków,kukurydzy, fasoli, grochu, ryżu, słodyczy i napojów słodzonych oraz wszelkich pochodnychwymienionych produktów: makaronu, chleba, naleśników, tortilli, pierogów, popcornu, zupi sosów zagęszczanych mąką itd. Dopuszczalne są tylko świeże lub mrożone warzywa i owoce,które można dalej dowolnie przyrządzać bez dodawania cukru i nie mieszając z wyżej wymienionymiartykułami spożywczymi o dużej zawartosci węglowodanów. Z alkoholi lepiej pić gin, whiskyi wytrawne wino niż słodkie wino, rum czy likier, jakkolwiek przy diecie niskowęglowodanowejzalecana jest daleko posunięta wstrzemięźliwosc w ich spożywaniu.

   Warto nadmienić, że u niektórych osób palących papierosy oraz pijących duże ilości kawyi herbaty dieta niskowęglowodanowa nie przynosi efektów. Zdeterminowani do stosowaniadiety niskowęglowodanowej powinni być świadomi faktu, że i z tymi używkami przyjdzie imsię pożegnać, bądź co najmniej ograniczyć ich spożycie.

   Propagatorzy diety przypominają, by uzupełniać ją o zestaw witamin i minerałów (bez żelaza),koenzym Q-10 (zwiększa wytwarzanie i wykorzystanie energii w komórkach, pomocnyw zapobieganiu otyłości, paradontozy, cukrzycy oraz w chorobach układu krążenia,szczegolnie istotny dla komórek mięśnia sercowego) i L-karnityny.

   Tak jak ze wszystkim w życiu, z eliminowaniem węglowodanów nie można przesadzić.Glukozą, którą dostarczają węglowodany, odżywiany jest mózg, a pewien ich poziomjest niezbędny dla normalnego funkcjonowania organizmu. Nie odchudzaj się więc ze szkodądla swojego intelektu! Aby uniknąć negatywnych konsekwencji nieprawidłowego stosowaniadiety niskowęglowodanowej, każdy, kto pragnie ją wypróbować, powinien bezwzględnie zapoznaćsię z fachową literaturą i opracowaniami na ten temat, niestety na razie prawie niedostępnymiw polskiej wersji językowej. Dostępne w księgarniach internetowych np. Amazon.comanglojęzyczne poradniki z tej tematyki to:
- "Dr. Atkins' New Diet Revolution", Robert C. Atkins
- "Protein Power", Michael R. Eades, Mary Dan Eades
- "Go-Diet", Jack Goldberg
- "Neanderthin", Ray V. Audette.

   Dieta niskowęglowodanowa, poza jej koronną zaletą, że jest skuteczna i nie wymaga głodzenia się,posiada ten atut, że jej dłuższe stosowanie ma dobroczynny wpływ na układ sercowo-naczyniowy,prowadzi do obniżenia poziomu cholesterolu we krwi, a także zmniejsza ryzyko zachorowaniana cukrzycę 30-krotnie (!).Więcej na temat:
Dieta Montignaca
Doktor Kwaśniewski ma rację

Skomentuj

Komentarze (445)

  • Tomasz 31.03.2003, 07:47
    Coś mi się zdaje, że poza białkami, tłuszczami i węglowodanami najbardziej brakuje w naszych organizmach WIEDZY. Ta witamin... Więcej
    0
    0 | 0
  • Asik 31.03.2003, 10:13
    Tomku!!! masz w 100% racje.......-pozdrawiam :)
    0
    0 | 0
  • Dietetyk 31.03.2003, 10:41
    Od lat ukladam ludziom diety zeby poprawiali swoj stan zdrowia zaobserwowalam ze mamy tak uboga zywnosc w makro i mikoroele... Więcej
    1
    0 | 1
  • miki 31.03.2003, 12:46
    Matko bosza!! Węglowodany i co jeszcze?! Brak witamin to brak zdrowia. A jezeli nasze spoleczenstwo pójdzie za opinią "... Więcej
    0
    0 | 0
  • wikoli 31.03.2003, 12:59
    Słyszałam że ta dieta daje jakies rezultaty
    0
    0 | 0
  • Ulka 31.03.2003, 13:33
    Ta dieta tak naprawdę to nie jest taka zła. Stosowałam ją przez jakiś czas, ale oczywiście nie zapominając o ćwiczeniach!!!... Więcej
    0
    0 | 0
  • Ann 31.03.2003, 14:42
    Hmm...ta dieta podobna jest do "diety Kwaśniewskiego".....
    0
    0 | 0
  • ppp 31.03.2003, 14:51
    dla mnie najskuteczniejsza i najlatwiejsza jest dieta wysokobialkowa tzw kopenhaska (13 dniowa) jest ona oparta o najnorm... Więcej
    1
    1 | 0
  • ana 31.03.2003, 15:14
    do PPP: jaka jest ta dieta kopenhaska? i z dieta tłustą też bym się zapoznała pozdrawiam
    1
    0 | 1
  • Beta 31.03.2003, 15:44
    "Wszystko z umiarem" - oto najlepszy sposób na życie w każdej dziedzinie!
    0
    0 | 0
Trwa ładowanie...