Ustalmy jedno: czasami nic tak nie szkodzi człowiekowi, jak jego własna wyobraźnia. Zwłaszcza w sytuacji, gdy jest na nią właściwie skazany. Nie dziwię się Twoim rozterkom, nocne smsy, zwłaszcza tak sugestywne, potrafią zburzyć spokój na długi czas. CZYTAJ WIĘCEJ
Ustalmy jedno: czasami w kolejce do psychologa powinny spotkać się dwie zwaśnione strony. Najpewniej obie skorzystałyby z tego w równym stopniu. Nie tyle z kolejki, ile z wizyt u specjalisty od pokręconych osobowości… CZYTAJ WIĘCEJ
Ustalmy jedno: jeśli lokujesz wszystko, co masz w jednym banku, na jednej lokacie – ryzykujesz, że w wyniku jakiegoś nieprzyjaznego zbiegu okoliczności wszystko stracisz. Jeśli rzeczywiście całym Twoim życiem jest ten mężczyzna, jesteś chwilowo bankrutem… To trudne doświadczenie. Na pewno. CZYTAJ WIĘCEJ
Ustalmy jedno: w długą i ciężką drogę nie jest dobrze zabierać kogoś, kto kwęka od samego początku, osłabia morale pozostałych i podważa sens wędrówki. Jeśli cała grupa złożona jest z ludzi, którzy nie mają wspólnego celu, słabo widzę powodzenie wyprawy. CZYTAJ WIĘCEJ
Ustalmy jedno: czas wyjąć kijek, nie zawrócisz nim Wisły. Twój mąż ma poważny problem, którego nie chce dostrzec. Tak to zwykle działa. W większości przypadków alkoholik prędzej zapije się na śmierć, nim przyzna, że jest alkoholikiem. Nie chcę Cię martwić, ale w tej chwili trudno mi sobie wyobrazić Waszą świetlaną przyszłość… CZYTAJ WIĘCEJ
Ustalmy jedno: kochać dwóch to jakby nikogo nie kochać. Tak mi się zasadniczo wydaje, że Twoja miłość mocno jest jeszcze niedojrzała. I jedna, i druga. Trzeba postawić na uczciwość – nie tylko względem chłopaka, z którym mieszkasz, ale przede wszystkim wobec siebie. CZYTAJ WIĘCEJ
W żadnym wypadku nie powinnaś wychodzić za niego za mąż. Właściwie najzdrowiej będzie natychmiast się wyprowadzić. Dziwi mnie Twoje zmartwienie, że on sobie coś zrobi... Nie wierzę, że potrafi Cię uderzyć niejako „poza świadomością”. Obawiam się, że czyni to w pełni świadomie, że po prostu „stawianie kobiety do pionu” czy „uczenie moresu” leży w jego pojmowaniu świata. CZYTAJ WIĘCEJ
Ustalmy jedno: samotność rodzi się nie w pustej przestrzeni wokół człowieka, ale w samym człowieku. Jeśli znajdzie w nim miejsce, to się natychmiast panoszy i podbija kolejne obszary. Jedyną obroną jest atak, a w ogóle – najlepiej podjąć działania prewencyjne i wmieszać się w towarzyski tłum. CZYTAJ WIĘCEJ
Ustalmy jedno: ojciec dziecka nie musi być mężem matki. Wskazane jest, by tak było, stąd zawiera się wiele pochopnych małżeństw z brzuszkiem w tle – ale jak uczy praktyka, nie zawsze to najlepsza droga. Ba, często właśnie najgorsza... Jeśli małżeństwo nie funkcjonuje dobrze, jeśli rodzice wzajemnie się ranią i nie szanują – to lepiej dziecko z takiego małżeństwa wyjąć. CZYTAJ WIĘCEJ
To prawda, że w dobie chodzenia na łatwiznę jestem nieuleczalnym przypadkiem głosiciela niepopularnych tez o odpowiedzialności za związek, ale przecież wiem, że są takie chwile, gdy trzeba złożyć broń i wyjść. I nie chcę Cię martwić, ale na moje oko ta chwila dla Ciebie właśnie nadeszła... Twój mąż ewidentnie nęka Cię psychicznie. CZYTAJ WIĘCEJ