Policjant uratował psa zakopanego żywcem w ziemi. Teraz chce go adoptować

Pies czuje się już lepiej. Jego oprawca trafił do aresztu.

Policjant z Olsztynka, sierżant Łukasz Górka, jest prawdziwym bohaterem. Własnymi rękami odkopał psa, którego okrutny właściciel zakopał żywcem w ziemi. Tłumaczył się tym, że Barry, bo tak ma na imię zwierzę, zagryzł kilka królików sąsiadów. Jak ustalono, zrobił to z głodu.

Oprawca trafił do aresztu, a biedny psiak tymczasowo do schroniska. Jednak nie zostanie tam długo – policjant, który uratował mu życie, chce także dać mu dom. Poznajcie człowieka, który przywraca wiarę w ludzi.

Źródło: Pytanie na śniadanie/TVP

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Kafeteria.tv:

Frytki afrodyzjakiem? Jeśli są z... BAKŁAŻANA Dziecko wystawiło głodne psy na życiową próbę. Wszystko przez HERBATNIKA Sexy bielizna dla katoliczek? "Trzeba podobać się duchowo i po ludzku" Rozmiar ma znaczenie? Ten mężczyzna od lat boryka się ze swoją przypadłością Polacy na bakier z wodą i mydłem. "Co 10. rodak NIE MA SZCZOTECZKI do zębów" Jedzenie SZYBKO PSUJE SIĘ w lodówce? Zmień sposób przechowywania Obsługiwały Lecha Wałęsę, Natalię Oreiro i Dalajlamę. Agentki strefy VIP zdradzają kulisy zawodu Jak zaoszczędzić na weselu? Jest prosty sposób! Wystarczy 15 minut, by zregenerować siły MŁODZI OJCOWIE chętniej opiekują się dziećmi. Wszystko dzięki DŁUŻSZEMU URLOPOWI Masz BOLESNE MIESIĄCZKI? To może być objaw groźnej choroby Rewolucyjna metoda odmieni życie CUKRZYKÓW. Jej autorami są Polacy!