Policjant uratował psa zakopanego żywcem w ziemi. Teraz chce go adoptować

Pies czuje się już lepiej. Jego oprawca trafił do aresztu.

Policjant z Olsztynka, sierżant Łukasz Górka, jest prawdziwym bohaterem. Własnymi rękami odkopał psa, którego okrutny właściciel zakopał żywcem w ziemi. Tłumaczył się tym, że Barry, bo tak ma na imię zwierzę, zagryzł kilka królików sąsiadów. Jak ustalono, zrobił to z głodu.

Oprawca trafił do aresztu, a biedny psiak tymczasowo do schroniska. Jednak nie zostanie tam długo – policjant, który uratował mu życie, chce także dać mu dom. Poznajcie człowieka, który przywraca wiarę w ludzi.

Źródło: Pytanie na śniadanie/TVP

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Kafeteria.tv:

Muszki, mrówki, osy w kuchni. Pozbądź się ich szybko i bez chemii Wegetarianizm przyczyną BEZPŁODNOŚCI Przerażające fakty na temat pracy LEKARZY W jego składzie znajdziesz nawet WODOROSTY. Tak oszukują nas producenci Na ten wstydliwy problem cierpi ponad 4 mln osób. W tym coraz więcej młodych Nie podawaj dziecku tych produktów. Szkodzą zdrowiu, a maluch szybko straci energię Nieoczekiwane zwroty akcji na ślubach i weselach OŚRODEK OPIEKI dla seniorów - czym kierować się przy wyborze? Producenci wciąż oszukują. Co trzecia partia żywności źle oznakowana na etykietach Jakub od pięciu lat systematycznie poprawia urodę... Jakie konsekwencje może mieć całkowite zrezygnowanie z CUKRU? KREW PĘPOWINOWA naturalnym lekiem na nowotwory? W Polsce już wdrażamy tę metodę