Policjant uratował psa zakopanego żywcem w ziemi. Teraz chce go adoptować

Pies czuje się już lepiej. Jego oprawca trafił do aresztu.

Policjant z Olsztynka, sierżant Łukasz Górka, jest prawdziwym bohaterem. Własnymi rękami odkopał psa, którego okrutny właściciel zakopał żywcem w ziemi. Tłumaczył się tym, że Barry, bo tak ma na imię zwierzę, zagryzł kilka królików sąsiadów. Jak ustalono, zrobił to z głodu.

Oprawca trafił do aresztu, a biedny psiak tymczasowo do schroniska. Jednak nie zostanie tam długo – policjant, który uratował mu życie, chce także dać mu dom. Poznajcie człowieka, który przywraca wiarę w ludzi.

Źródło: Pytanie na śniadanie/TVP

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Kafeteria.tv:

Większość osób nieprawidłowo ćwiczy brzuch. Jak zwiększyć efektywność "BRZUSZKÓW"? Swędzenie ustanie natychmiast. Zobacz niezawodny sposób na przykre objawy ukąszeń Piją je nawet dzieci. Popularne napoje mogą mieć TOKSYCZNE DZIAŁANIE! Conchita Wurst pokazuje, jak zmienia się w KOBIETĘ! Największa tajemnica chrzecijaństwa. Jaka jest prawda? 92-letnia rekordzistka w MARATONACH. Kilkadziesiąt kilometrów to dla niej nie problem Pestki - niedoceniany składnik winogron. Dlaczego warto je jeść? Polka została mistrzynią świata w FITNESSIE! Kobieta za kierownicą taksówki. Zdradziła PIKANTNE SZCZEGÓŁY swojej pracy Myślała, że URODZI BLIŹNIĘTA. Po porodzie była w szoku Zarabiają nawet 100 tys. za rodzenie dzieci. Polskie prawo nie radzi sobie z surogatkami DOMOWY MAJONEZ o obniżonej kaloryczności. Aż w dwóch wersjach!