Policjant uratował psa zakopanego żywcem w ziemi. Teraz chce go adoptować

Pies czuje się już lepiej. Jego oprawca trafił do aresztu.

Policjant z Olsztynka, sierżant Łukasz Górka, jest prawdziwym bohaterem. Własnymi rękami odkopał psa, którego okrutny właściciel zakopał żywcem w ziemi. Tłumaczył się tym, że Barry, bo tak ma na imię zwierzę, zagryzł kilka królików sąsiadów. Jak ustalono, zrobił to z głodu.

Oprawca trafił do aresztu, a biedny psiak tymczasowo do schroniska. Jednak nie zostanie tam długo – policjant, który uratował mu życie, chce także dać mu dom. Poznajcie człowieka, który przywraca wiarę w ludzi.

Źródło: Pytanie na śniadanie/TVP

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Kafeteria.tv:

21-letnia modelka z Radomia podbija Indie 10-kilogramowy RATLEREK uratował pana przed dzikiem! Niezwykłe włosy mieszkanki Indii Holland o pracy nad "House of Cards". Są minusy Brutalna praktyka lekarzy w trakcie porodu. Choć zakazana, wciąż się ją stosuje Siostra Beyonce POBIŁA JAY-Z! Program do sporządzania portretów przestępców stworzył IDEAŁ PIĘKNA Dla dziecka to prawdziwa trauma. Jak uchronić je przed PORNOGRAFIĄ? Przyczyny braku ochoty na seks po porodzie Nowe zasady PRZEWOŻENIA DZIECI w samochodach. Będzie bezpieczniej? Mobbing w pracy to wciąż tabu. Niektórzy nawet nie wiedzą, że są jego ofiarami FISH PEDICURE. Naturalna i bezpieczna metoda pielęgnacji stóp