Policjant uratował psa zakopanego żywcem w ziemi. Teraz chce go adoptować

Pies czuje się już lepiej. Jego oprawca trafił do aresztu.

Policjant z Olsztynka, sierżant Łukasz Górka, jest prawdziwym bohaterem. Własnymi rękami odkopał psa, którego okrutny właściciel zakopał żywcem w ziemi. Tłumaczył się tym, że Barry, bo tak ma na imię zwierzę, zagryzł kilka królików sąsiadów. Jak ustalono, zrobił to z głodu.

Oprawca trafił do aresztu, a biedny psiak tymczasowo do schroniska. Jednak nie zostanie tam długo – policjant, który uratował mu życie, chce także dać mu dom. Poznajcie człowieka, który przywraca wiarę w ludzi.

Źródło: Pytanie na śniadanie/TVP

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Kafeteria.tv:

Lekarze ostrzegają: antykoncepcja hormonalna niesie duże ryzyko poważnej choroby RESTRYKCYJNA USTAWA usunie słodycze ze szkolnych sklepików Komosa ryżowa i amarantus, czyli pseudozboża Naturalny sposób na zwiększenie POTENCJI SEKSUALNEJ KATE ROZZ ma swój program na Youtube. Udaje REPORTERKĘ W BRAZYLII MASAŻ STÓP. Przyjemność, która może uleczyć całe ciało W ciąży nie rezygnuj ze sportu. Jednak pewne aktywności mogą być niebezpieczne Domowa ZUPA INSTANT. Wystarczy zalać ją wrzątkiem! Urlop ojcowski to nie wszystko. Tacie należy się więcej wolnych dni Nieoceniona broń w walce z wieloma chorobami. Każda matka powinna o tym wiedzieć Działa przeciwstresowo, obniża cholesterol. Zażywaj magnez SEKS KAMERKI. Tak Polacy zarabiają na życie. Wśród nich samotne matki i młode małżeństwa