Jak przezwyciężyć ociężałość?
Co czynić, gdy czujemy, że nasza głowa jest jak z ołowiu, w członkach niemoc, a powietrze wokół nas wydaje się zagęszczać i stawiać opór? Jakie techniki pobudzające stosujecie w chwilach, gdy nie wolno poddać się tej ociężałości (praca, domowe obowiązki lub zwyczajnie nie pozwolicie zepsuć sobie humoru)?