Rzeczy materialne przemijają. Wszystko można stracić: pracę, dom, samochód. Jedyne ważne rzeczy na świecie to akurat te, których się kupić nie da, jak zdrowie, przyjaźń, miłość. Mój chłopak to „łowca”, polujący na przedmioty, na sukces finansowy. Dobrze mi z nim, tylko się zastanawiam, jak by wyglądało nasze życie, gdyby on chciał się ciągle dorabiać, a ja bym go nie wspierała, tylko powstrzymywała lub namawiała na inne życie.