Kobiety często piszą, że mężczyźni ich nie szanują, są bezrobotni, leniwi, oszukują. Upokarza je to, czują się winne. Uważam, że każdy człowiek, bez względu na płeć, jest sam i odpowiada tylko za siebie. Związki międzyludzkie zaś są po to, by sobie wzajemnie pomóc, wesprzeć się na trudnej drodze do szczęścia. Jeśli w związku ta wzajemna pomoc niknie - związek nie ma sensu, staje się bezproduktywny, zaczyna być przeszkodą w rozwoju i szczęściu.