Czy dieta to test dla związku?
Pojawiły się u mnie powikłania układu krążenia. Musiałam zmienić swoje życie, dietę i złe nawyki. Pojechałam do sanatorium, a po powrocie chciałam wdrożyć to, czego się tam nauczyłam. Mojemu mężowi nie podoba się to. Dogryza mi, że cackam się ze sobą, że chcę schudnąć, a on się zakochał we mnie apetycznej. Nie rozumie mojej choroby. Mówi, że jedzenie bez soli i masła mogę gotować osobno dla siebie, bo on tego nie tknie. Jest kąśliwy, gdy opowiadam o radach trenera, jakby był zazdrosny! Jak na tego zakapiora wpłynąć?