Chałupy welcome to, Bahama, mama, luz.... Każdy zna tekst tego ogólnopolskiego hitu. W późnych latach osiemdziesiątych naturyzm zaczął docierać do Polski, wraz z innymi przejawami Zachodu. Początkowo jako sensacja, rozumiany jednoznacznie erotycznie, w końcu znalazł swoje miejsce jako jedno z typowych zachowań ludzkich. Po prostu rozebrać się, dać sobie spokój z cisnącymi gatkami, stanikami, powrócić do natury.