Czy to na pewno depresja?
Moja matka ma 70 lat. Została zwolniona z pracy, z firmy, gdzie przepracowała 45 lat, z czego 10 na emeryturze. Była już niepotrzebna, nastał nowy dyrektor. Jest sprawna umysłowo i fizycznie, uparta, zadziorna, niezależna. Po odejściu z pracy zobaczyłam, jak się zmienia. Traci włosy, objada się, tyje. Jest wściekła, złorzeczy. Przestała sprzątać mieszkanie, robić pranie, zmywać. Jestem bezsilna, nie wiem, jak mogłabym pomóc, skoro psychiatra nie dała rady.