„Zostaje noc”, Soledad Puértolas
Z jednej strony „Zostaje noc” można odczytywać jako romans - jest młoda kobieta i młody mężczyzna, nagłe zauroczenia, porywy serca, namiętność, w końcu tęsknota i oczekiwanie. Jednak stwierdzenie, że jest to jedynie historia o miłości, byłoby dość poważnym uproszczeniem, ponieważ to przede wszystkim chyba książka przygodowowo-podróżnicza – są nawet szpiedzy, nagłe zwroty akcji, intryga. Z tych wszystkich powodów wielowątkową powieść „Zostaje noc” czyta się jednym tchem. Książka od samego początku przykuwa uwagę. Przez kilka godzin czułam się zakładnikiem historii wymyślonej przez Puertolas i muszę przyznać, że to uwięzienie wcale nie było męczące.