Idziemy przez życie przywiązani do różnych kołków. Godzimy się na pracę, która nas nie satysfakcjonuje, bo przecież kiedyś próbowaliśmy dostać się na wymarzone stanowisko, ale się nie udało. Potem wrastamy w firmę, przywiązujemy się do powierzonych nam zadań i przestajemy szukać innych dróg. Gdzieś przecież może być niebezpiecznie, a tu mamy swoje poletko, może nie takie, o jakim marzyliśmy, ale znane i bezpieczne.