Strach przed ciemnością, burzą lub śmiercią to lęki, które znamy z dzieciństwa. Wraz z upływem czasu na ogół mijają. Problem zaczyna się jednak wtedy, gdy w życiu dorosłym nadal je odczuwamy, silniej i wyraźniej, często w innej formie. Paniczny lęk obezwładnia nas, wywołuje dreszcze i mdłości, więzi umysł. Staje się coraz częstszy, aż powoli przekształca się w fobię. Co można zrobić, by nasze życie nie stało się więzieniem?