A zupa ciągle za słona...
Przemoc raz zaczęta nigdy się nie kończy. Hańbą jest powtarzanie banałów, że kobiety lubią być bite lub że to, co dwoje robi w czterech ścianach, to ich sprawa. Nie wolno na to pozwalać, godzić się we własnej rodzinie, ani w otoczeniu, przymykać oczu na przemoc fizyczną czy psychiczną. Dziewczyny, nie pozwalajcie się maltretować, nie dajcie sobie wmówić, że same jesteście temu winne, nie bójcie się życia w pojedynkę. I nie chowajcie głowy w piasek, gdy widzicie, że mąż ubliża koleżance. Interweniujcie.