Wiesz, Margola, zwykłam sobie wyobrażać siebie jako osobę, która ma nowoczesne poglądy w kwestii damskich i męskich ról życiowych. Takie nowoczesne poglądy objawiają się przekonaniem, że wszystkim dano po równo, bez względu na płeć. Objawiają się też wiarą w związki partnerskie i świat bez wojen. Niezła ze mnie idealistka, nie?… Ja swoje, a życie swoje. Aż dziś, w końcu, nie pytaj nawet... dziś eksplodowałam, bo ileż to można udawać, że rzeczywistość nie istnieje.