Związki wielokulturowe - czy mają sens?
Związki Polaków i osób innej narodowości nie budzą już aż takich kontrowersji. Czy są trudniejsze niż osób pochodzących z tego samego kraju, mogą się wypowiedzieć wyłącznie ludzie, którzy są w takich związkach. Nie ulega natomiast wątpliwości, że sytuacja jest bardziej skomplikowana, gdy partnerów różni nie tylko narodowość, język ojczysty, ale także religia, krąg kulturowy, z jakiego się wywodzą, kolor skóry... Czy Waszym zdaniem takie związki mają przyszłość?