Śmiem twierdzić, że czas jest dziś najbardziej deficytowym towarem świata. Kogo by nie zapytać, nikt nie ma czasu. Na nic. Niektórzy nie mają nawet czasu na sen, na seks, na jedzenie porządnych posiłków, na własną fizjologię. Pędzą, spieszą się, aż wywieszone jęzory wiszą im jak krawaty. Czasem nie mają nawet czasu zastanowić się, gdzie się właściwie tak spieszą.