Chcesz dobrze poznać mężczyznę, zanim się zaangażujesz? Przedstaw mu swojego zwierzaka. Najlepszym "testerem" jest pies, ale może być nawet rybka. Na bazowym poziomie definiuje nas stosunek do zwierząt. Facet, który pokrzykuje od progu na twojego psa, żeby go sobie podporządkować, zrzuca z kolan kota, który zaciągnął mu sweter, pyta, czy kanarek nie sra ci na książki, jest źle rokującym, zakompleksionym samcem, poszukującym okazji do dominacji.