Dziś wiele się mówi o zdrowym egoizmie, asertywności i poczuciu szczęścia. Podkreśla się, jak ważne jest, by żyć w zgodzie ze sobą i dla siebie, umieć powiedzieć nie. Niestety nie zawsze jest to proste – żyjemy wśród innych, dlatego czasem trudno znaleźć granicę pomiędzy tym, czego chcemy, a tym, co czujemy, że powinniśmy zrobić. Ulegamy presji – wychowania, wyobrażeń i poczucia obowiązku. Czy istnieje złoty środek, jakaś uniwersalna recepta, która pozwala zachować równowagę pomiędzy chcę a muszę?