Wszyscy mężczyźni, których poznałem w całym, nie najkrótszym życiu, byli idiotami, może z jednym wyjątkiem. Za to spotkałem zaskakująco niewiele idiotek. Owszem, poznałem wiele dziewczyn umiarkowanie inteligentnych, zagubionych czy nawet zrozpaczonych. Były jednak mądre w swoim braku inteligencji, zagubieniu i rozpaczy. Idiotyzm jest specyficznie męską przypadłością.