Kobiety nie pragną już rycerzy!
Dziś rycerz jest figurą przestarzałą, niedostosowaną i śmieszną. Więcej nawet! Rycerz został synonimem bezradności. Taki palant, okuty w zbroję samczych zachowań dowodzi każdym swoim krokiem, że nie zna współczesnych mu kobiet i nie wie, czego one naprawdę potrzebują. Rozbraja granat młotkiem. Wyrusza kombajnem, żeby zbierać kwiaty. Większego palanta ze świecą szukać. Nie wiem, czego kobiety teraz oczekują. Nie chcą rycerzy, w porządku. Ale czego pragną w zamian?