Trzydziestka to nowa dwudziestka? Oszukujemy się?
Socjolodzy mówią, że wydłuża nam się młodość. Albo nie tyle młodość, co okres między dzieciństwem a wzięciem życia we własne ręce. Pokolenie urodzone w latach osiemdziesiątych i na początku dziewięćdziesiątych nie wyprowadza się z domów rodziców, nie buduje stałych związków i nie ma swojego potomstwa. Część w wieku lat trzydziestu udaje, że ma dwadzieścia. Na co czekają?