Ta firma nie zasługuje na takiego pracownika. 9 miesięcy odpoczynku od pracy to dla niektórych szmat czasu, więc przyjaciółka postanowiła, że nie będzie siedzieć bezczynnie, a ponieważ pracoholizm to jedna z jej charakterystycznych cech, niedługo po tym jak pracę straciła, zaczęła szukać kolejnej. Tylko kto zatrudni kobietę z brzuchem pod nosem? Na pewno ktoś, kto tego brzucha nie widzi, a więc pierwszym miejscem przyjaznym matkom jest internet. W sieci pełno jest ogłoszeń oferujących pracę zdalną, wystarczy tylko dobrze poszukać. Przepisywanie rękopisów, redagowanie artykułów, copywriting, pomoc w wyszukiwaniu materiałów do prac magisterskich i referatów. Pracodawcę dającego takie ogłoszenie nie interesuje twoja płeć, nieważne ile masz lat i czy masz dziecko w drodze czy na ramieniu. Najważniejsza jest uczciwość i terminowość, jeśli będziesz przestrzegać tych zasad, masz szansę na zarobienie kilku groszy, a jeśli trafisz na dobrze płatne zlecenie, jest szansa, że zarobisz tyle, co na etacie. Moja przyjaciółka miała czasami tak dobre miesiące, że zarabiała więcej niż jej mąż. Praca przy komputerze to nie jest jedyne miejsce przyjazne rodzicielkom. Mamy przecież wychodzą z dziećmi na dwór, a czas spędzony na wpatrywanie się w wózek, gdy dziecko śpi, można produktywnie wykorzystać. Biżuteria handmade, albo inne rękodzieło jest teraz w cenie, a jak przyjemnie się pracuje siedząc na kocu w parku! Wiem, nie każda kobieta musi mieć zmysł artystyczny i nie każda lubi tego typu „dłubaninę”. Skoro zatem nie chcemy sprzedawać swoich własnych wyrobów, to może cudze? Ostatnio modne stało się zarabianie na blogach. Wystarczy dobrać odpowiedni program partnerski, np. sprzedaż książek czy kosmetyków i spróbować rozkręcić swój internetowy biznes. Pomysłów może być wiele, trzeba się tylko dobrze rozejrzeć i przede wszystkim chcieć. Moja przyjaciółka podejmowała się różnych zajęć przez całą ciążę i urlop macierzyński. Gdy jej synek skończył rok, zaczęła się opiekować dzieckiem sąsiadki, która była szczęśliwa, że nie musi szukać niańki, a ponieważ dzieci były w podobnym wieku, bardzo ładnie się razem bawiły. Niebawem jej pociecha idzie do przedszkola, więc wypadałoby wrócić do pracy. Ostatnio zapytałam ją, czy przypadkiem nie zmieniła zdania i nie wraca do starej firmy. Jej odpowiedź była krótka: