Przyjaciel męża mnie adoruje! List do Psychologa
Od jakiegoś czasu przyjaciel męża bardzo się ze mną spoufala. Mąż tego nie widzi. Niby traktuje mnie jak siostrę, ale… no normalnie mnie adoruje! Na dodatek ostatnio jest jakiś przybity, wodzi za mną wzrokiem, zdejmuje z włosów jakieś niewidzialne paprochy. Zupełnie jakby się zakochał. Boję się z nim zostawać sama. Jak wybrnąć z tej sytuacji?