Zachoruj i pomyśl nad sobą
„Obracam się” w kręgach niższej klasy średniej. Mój statystyczny znajomy mieszka w dużym mieście, zarabia ok. 5000 zł netto i spłaca trzy kredyty: na kawalerkę z metalowym balkonem, na mały samochód z klimą o wartości 40 tys. złotych i na komplet kanciastych mebli BRW, Agata czy Bodzio w odcieniu ciemnego fioletu. Nie ma w domu książek, tylko puste ściany w kolorze kanarkowym, podobno pasujące do fioletowego (w tym sezonie). Posiada smartfon i laptop. Jak to powiedział dziś w tv Michał Ogórek, jeśli tak świat się kręci, to stop, ja wysiadam:). Nie jestem i nie lubiłabym być fragmentem fioletowo-kanarkowej masy, lecz więźniem i niewolnikiem świata opisanego jestem na pewno.