Pulchne dziecko, nastolatek przy kości, otyły dorosły…
Placki, naleśniki, ciastka… Staramy się, aby naszemu dziecku niczego nie brakowało, ciesząc się z każdej fałdki na jego krągłym ciele. Ponieważ większość z nas uważa, że największym problemem jest brak apetytu malucha, to wciskamy w niego kolejne porcje jedzenia. Dzięki temu mamy poczucie, że dziecko jest zdrowe i zadbane. Nadmiar tkanki tłuszczowej w wieku dziecięcym to jednak problemy z nadwagą w życiu dorosłym.