Nienawidzę teściowej!
Mój mąż nie jest człowiekiem łatwym – miał apodyktycznego ojca i nadopiekuńczą matkę, która „trzymała go pod spódnicą”. Teściowa na co dzień nie interesuje się nami – dziećmi też nie, nie utrzymuje z nami kontaktu. Kojarzy mi się z kłótniami i chorą atmosferą w naszym domu. To wiedźma! Powiedzieć jej, co o niej myślę?