Makijaż w stylu Angie
Jeśli mamy pełne usta, mamy szczęście. Możemy je pomalować na tysiąc różnych sposobów, ale… rzadko to robimy! Zwykle kończy się na bezbarwnej pomadce, która dodaje delikatnego blasku i tak naprawdę maskuje „problem”. Aby skończyć z tą rutyną, wystarczy przyjrzeć się Angelinie Jolie. Jej makijaż jest prosty, ale podkreśla wszystkie atuty twarzy o pełnych kształtach. Usta okiełznane konturówką, oczy obwiedzione kredką, lekko skośne. Twarz pozostaje zmysłowa, ale „nie rozlewa się”. Jest ciepła.