„Chłopiec który zaginął”, Dror A. Mishani
To opowieść o ciemności, która kryje się w każdym z nas, o niemożliwości szczerej rozmowy i samotności wśród tłumu. Wszyscy są tutaj w jakiś sposób skażeni. Splot ułomności wiedzie ku gorzkiemu, tragicznemu zakończeniu. A potem pojawia się promyk słońca. Powieść zamykają słowa „ciąg dalszy nastąpi”. Widywałem je aż za często. Dawno nie sprawiły takiej radości.