Pierwsze... Czy wyznaczałyście sobie pieniężne limity zakupowe? I czy- ta część zadania logicznie wynika z poprzedniego zdania - dotrzymywałyścietych obietnic składanych samym sobie przy zakupie prezentów? Może w szaleprzedświątecznym poddałyście się czemuś, co - z nieskrywaną ironią- nazywam "nowoczesnym duchem świąt", i wydałyście więcej niż należało?
Marzenia, życzenia... Czego nierealistycznego życzycie sobie, Drogie Panie,w roku 2003? A jakie są Wasze marzenia pragmatyczne, podytkowane rozsądkiemi znajomością prawideł świata, praw gospodarki wolnorynkowej, natury uczući partnerów? Chciałbym, żeby te słowa otworzyły Wasze głowy na najrozmaitszemarzenia i żebyście się nimi z nami podzieliły.