"Pozory i złudzenia", reż. Francois Hanss

Zaczyna się niewinnie - striptizerka z nocnego klubu spotyka Marco, który obiecuje jej miłość i wspaniałe życie na południu Francji. Stanu ogólnego szczęścia nie jest w stanie zakłócić nawet tragiczny wypadek Laury, w wyniku którego zostaje oszpecona i traci słuch. Mija sześć lat - Marco i Laura są nadzwyczaj zgodnym małżeństwem, mają syna. Idylla kończy się w momencie, kiedy kobieta przypadkowo odkrywa, że jej wybranek nie jest człowiekiem, za jakiego się podaje.
image
Michał Grzybowski

Wizyta Emmanuelle Seigner i jej męża, Romana Polańskiego, uroczysta premiera z udziałem gwiazdy i konferencja prasowa - zapewne te wydarzenia spowodowały, iż media poświęciły tyle uwagi tej francuskiej produkcji. Przez chwilę mogło się wydawać, że debiutancki film Francoisa Hanssa to jakiś ósmy cud świata, ale to tylko "Pozory i złudzenia".

Scenariusz filmu jest nieprawdopodobnie głupi i naciągany, co oczywiście byłoby do zniesienia, gdyby widza chociaż trochę zaskakiwał. Tak niestety nie jest, jedyny zwrot akcji (no, może nie jedyny, ale dobitnie sygnalizujący kolejne) następuje stosunkowo szybko, dalej już do końca jest sztampowo i przewidywalnie. Spokoju nie dają też dziury scenariuszowe, które narzucają się już podczas seansu, a nie po nim, jak to zwykle bywa, kiedy widz ochłonie i przemyśli całą historię. Ale i to jest do wytrzymania dla wytrawnego miłośnika kina klasy B (i w ogóle filmowego alfabetu), w grę wchodzi jednak jeszcze dosłowność i pretensjonalność.

Widać, że reżyser miał ambicję na opowieść wykraczającą poza możliwości skryptu, który realizował. Zapewne marzył mu się jakiś poetycki dramat. Pomysłu niestety nie zarzucił, przez co dochodzi do całkiem ciekawego dysonansu. Proste sceny z thrillerowego garnituru przeplatają się z grafomańską offową narracją i dramatycznymi, kompletnie nietrafionymi rozwiązaniami (w innych okolicznościach mogłyby się nawet bronić).

Niewiele dobrego można powiedzieć nawet o aktorstwie, zawsze uważałem, że Seigner jest aktorką zaledwie przeciętną; dopiero w porywach, wraz z niefortunnie obsadzonym Philippem Torretonem, tworzy iście drewniany duet.

Na kino (gdzie trzeba poświęcić wolny czas i całkiem spore pieniądze) szkoda nerwów, ale nie wykluczam powtórnego seansu, gdybym trafił na "Pozory i złudzenia" kiedyś przypadkiem w telewizji.

Wybrane dla Ciebie
Zęby też się starzeją. Jak poprawić ich wygląd i zdrowie?
Zęby też się starzeją. Jak poprawić ich wygląd i zdrowie?
Diety cud nie działają. Działa…
Diety cud nie działają. Działa…
Czas na wiosenne porządki! Jak Mini Paczka InPost pomoże Ci pozbyć się zbędnych drobiazgów?
Czas na wiosenne porządki! Jak Mini Paczka InPost pomoże Ci pozbyć się zbędnych drobiazgów?
Trendy w meblach ogrodowych 2025 – inspiracje na meble tarasowe i balkonowe
Trendy w meblach ogrodowych 2025 – inspiracje na meble tarasowe i balkonowe
Złoty naszyjnik w codziennych stylizacjach – jak go nosić, by wyglądać stylowo?
Złoty naszyjnik w codziennych stylizacjach – jak go nosić, by wyglądać stylowo?
Domowe dania jednogarnkowe na chłodne dni
Domowe dania jednogarnkowe na chłodne dni
Wymarzona łazienka w mniej niż tydzień? To możliwe!
Wymarzona łazienka w mniej niż tydzień? To możliwe!
Ubezpieczenie AC – co to jest i dlaczego warto je mieć?
Ubezpieczenie AC – co to jest i dlaczego warto je mieć?
Opaski stabilizujące do noszenia na co dzień: komu mogą pomóc?
Opaski stabilizujące do noszenia na co dzień: komu mogą pomóc?
Jak działają parownice do ubrań i w czym mogą pomóc?
Jak działają parownice do ubrań i w czym mogą pomóc?
Botki zimowe na obcasie, platformie czy płaskie – które sprawdzą się na co dzień?
Botki zimowe na obcasie, platformie czy płaskie – które sprawdzą się na co dzień?
Zegarki damskie sportowe – połączenie funkcjonalności i stylu
Zegarki damskie sportowe – połączenie funkcjonalności i stylu
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇