Szatan opłacany przez podatników
Czy tego chcemy, czy nie, biegli mają czas do końca stycznia na zaopiniowanie stanu Mariusza Trynkiewicza, sąd zaś zbierze się w jego sprawie 10 lutego, dzień przed zwolnieniem. Prawa nie zmienia się na kolanie, pod wpływem nagłego olśnienia – o kurczę, ten facet się nie zresocjalizował! Ciekawe, swoją drogą, jak polskie więziennictwo skłania wynaturzonych zabójców do skruchy i postanowienia poprawy…