„System (Child 44)”, Daniel Espinosa
Najwięcej rozgłosu „System” zawdzięcza nie gwiazdorskiej obsadzie, nie bestsellerowemu literackiemu pierwowzorowi, ale… Putinowi. A w każdym razie współczesnym, rosyjskim cenzorom, którzy zabronili rozpowszechniania filmu. Zadziałało to niczym najlepsza reklama. Tylko czy adekwatna do wartości samego obrazu?