Zamieszanie na Glamourmajdanie
Jestem zdumiona szumem wokół artykuliku ukraińskiej faszjonistki Olenki Martynyuk w marcowym numerze miesięcznika Glamour - miesięcznika poświęconego temu, jak błyszczeć w każdej sytuacji. Jeśli inteligentny i wrażliwy Czytelnik oczekuje uczciwych relacji z sąsiadującego państwa i podpowiedzi, jak pomóc pokrzywdzonym, to chyba wie, po jakie gazety sięgnąć, nawet jeśli nie ma telewizora?