Dobra ciocia zniszczyła moje życie
Czy można się udławić czyjąś dobrocią? Czy wręczając banknot staruszce na ulicy robimy dobrze, bo tak się czujemy. Czy pomagając koleżance jesteśmy pewni, że ona właśnie tego chce. I wreszcie czy warto biednemu dziecku pokazywać świat, nauczyć go apetytu, wskrzesić nadzieję na lepsze życie... Trudne pytania, jak ten „ciężki” list, który w styczniu przysłała do nas Anna z małej wsi na Mazurach...