Być może korzystanie z portali społecznościowych weszło na stałe do naszej codzienności. Jak poranne mycie zębów, śniadanie. Też zaczynacie dzień od sprawdzenia co na FB w domu, w pracy? Zastanawiam się czy to kwestia czasów, czy stworzony profil nie jest jak trawnik przed domem, który regularnie należy kosić i pielęgnować, który ma świadczyć o mieszkańcach domu, przed którym rośnie. Na forum Kafeterii pojawił się wpis pt. „Śmierć na facebooku".