Młodzi rodzice kontra ciocia dobra rada
Kiedy w naszym świecie pojawiła się córka, musiałam zrewidować moje wyobrażenia na temat bycia mamą. Nasze życie nijak nie przypominało tego, co prezentowały media, a nam daleko było do lansowanego przezeń wizerunku mamy i taty. Gubiliśmy się w gąszczu zadań do wykonania (i to wszystkie priorytetowe, na zaraz) – bo dziecko nasze, skądinąd słodkie, było bardzo wymagające, trzymało nas w pionie niemal całodobowo, wyjąc przy tym bezlitośnie.