Przyszłość elektornicznego papierosa
Półtora roku temu kupiłem sobie e-szluga. Oczywiście nie rzuciłem palenia. Każdy kto sądzi, że to zrobił, sięgając po elektrycznego mutanta, jest głupcem. Zmienił się po prostu sposób dostarczania nikotyny. Sam ani myślę zrezygnować z papierosów. Ciumkam elektronicznego przy pracy, w pociągu i innych miejscach, skąd przegonili mnie złośliwi miłośnicy długiego życia w zdrowiu i bezbrzeżnym smutku.