Janis Joplin, bohaterka współczesnych kobiet
„Jeśli wchodząc na rockowy koncert nie wyglądałaś jak Janis Joplin, było więcej niż pewne, że będziesz tak wyglądać, gdy z niego wyjdziesz” – napisała kiedyś dziennikarka, Lilian Roxon. – „To ona nauczyła Amerykę, że piękno nie jest czymś codziennym, że odpływa i przypływa, zaskakuje cię pojawiając się na minutę i znikając w kolejnej”. Janis nie czarowała pięknymi oczami, nie zachwycała figurą. Piła i brała narkotyki. Lubiła seks i władzę. Była bardziej typem kumpla niż przyjaciółki od serca. To właśnie ona wyzwoliła Amerykanki, „bardziej niż setki książek” – dodała Roxon.