Gdy ofiara gwałtu nie czuje się ofiarą...
Generalnie podoba mi się, że w naszym kraju wzięto się za obronę praw kobiet i dzieci, otwarciej mówi się o seksie wbrew woli. Rzecz w tym, że czasami życiowe przypadki w danym środowisku są tak „naturalne”, że ofiara nawet nie czuje się ofiarą. Jestem tego dobrym przykładem.