Co rzekła dupa do mrowiska?
Zamiast ględzić o dostępie do broni w celach obronnych, o wolności, afektach, socjopatii i okolicznościach łagodzących, proponuję nie ogólnoamerykańską, lecz globalną i megagalaktyczną karę śmierci, starotestamentowe oko za oko. Najlepiej w męczarniach adekwatnych do czynu: strzał w łeb za strzał w łeb, i tak dalej. Jestem w stanie pójść na kompromis i zgodzić się (niechętnie) na wytrzebienie plus dożywocie bez apelacji za gwałt.