Marihuana - ostateczne starcie?
Teoretyczne spory dotyczące legalizacji trwają od wielu lat. Zwolennicy boskiego zioła wskazują na lecznicze możliwości konopi i małą szkodliwość. Przeciwnicy są bezlitośni dla miękkiego narkotyku, jakim jest marihuana. Kto ma rację? Nie wiadomo, wszystko zależy od źródła informacji. A rzecz rozbija się o wielkie pieniądze, które trafiają obecnie do kieszeni dilerów, a mogłyby do budżetu. Kto ma rację? Czy jakiekolwiek środki zmieniające stan umysłu powinny być ogólnodostępne?