Robin Hooding. Wypowiedzcie wojnę parkingowej biurokracji
Pomysł ratowania kierowców od mandatów z płatnych miejskich parkingów pochodzi z USA. Cieszy się coraz większą popularnością, która rośnie tak jak frustracja obywateli z powodu często absurdalnych przepisów i rosnącej biurokracji. Skąd nazwa? Aktywiści nie zabierają co prawda bogatym i nie rozdają biednym, ale niewątpliwie poświęcają swój prywatny czas a także pieniądze dla innych ludzi, płacąc za ich postój w płatnych miejscach postojowych.