Myśleliście kiedyś nad tym, jak bardzo ekran zawłaszcza nasze życia? Chodzi o komputer, telewizor, tablet i tak dalej. Gdy zaczynałem chodzić po kawiarniach i spelunach, ludzie patrzyli na siebie lub w podłogę, gdy głowa ciążyła od nadmiaru procentów. Teraz każdy zerka w smartfona. Nie jesteśmy w stanie utrzymać wzroku na drugim człowieku. Jakby był brzydki. Jakby coś w nim drażniło.