Pozwólcie proszę, że jeszcze raz napiszę o swoim zawodzie. Właściwie o ludziach, którzy wykonują zawód taki jak ja, albo podobny do mojego. Mam na myśli pisarzy, publicystów, tłumaczy, grafików, malarzy. Panuje bowiem pogląd, że my nie pracujemy. Niezrozumienie ze strony otoczenia rodzi i inne kłopoty. Ponieważ człowiek wolnego zawodu nie pracuje, przyjęto, że ma mnóstwo czasu i powinien odciążać innych.