Jak zniszczyć coś pięknego? Wystarczy pokochać i ogłosić tę miłość światu
Weźmy takich świeżo zakochanych. Ledwo zbudują bliskość, a już pędzą z tym do ludzi, nieświadomi tego, że nic tak nie irytuje jak cudze szczęście. Bez przerwy się obściskują, mówiąc co już zrobili, a co jeszcze zrobią. Godzina takiego spotkania wystarczy, bym dostał alergii na miłość i pragnął, by kopano mnie w głowę.