Co robić, gdy życie się wali?
Czasem bywa tak, że niebo wali się nam na głowy. Mąż ucieka z komornikiem, żywo zainteresowanym przejęciem naszego, mocno zadłużonego majątku. Przyjaciółka okazuje się psychicznym wampirem. Szef najpierw podrywa, a później zwalnia. Wypadają zęby. W żołądku gnije najtańsze jedzenie, pochłaniane wielkimi kęsami, gdyż brak czasu na spokojny posiłek. Stawy wysiadają od ciągłego biegania, bynajmniej nie w celach zdrowotnych.