Doda i Szulim. Niegrzeczne za kasę
Niebezpiecznie zaciera się granica pomiędzy profesjonalizmem a rynsztokiem. Nie ma rzeczy, której nie wypada zrobić dla pieniędzy (jeszcze większych), żadna praca nie hańbi. Widać to zwłaszcza w świecie mediów, który w Polsce jest zaledwie światkiem, a może półświatkiem. Na temat bójki przeciętnej piosenkarki z przeciętną dziennikarką wypowiadają się wielkie autorytety, powstają wrogie obozy zwolenników Dody i Agnieszki Szulim. Smutne.