Jeśli chcesz mieć piękne usta

Dla osiągnięcia atrakcyjnego wyglądu jesteśmy gotowe do wielu poświęceń. Nie zawsze jednak efekt jest zbliżony do zamierzonego, a przyczyną tego jest brak umiaru. Jak poprawić wygląd ust i nie przesadzić?
image

Za małe

W przypadku powiększania ust ogromne znaczenie ma nie tylko zastosowany preparat, ale przede wszystkim ważne są umiejętności lekarza i jego wyczucie estetyki.

- Liczy się także asertywność, ponieważ lekarz musi umieć odmówić pacjentowi, gdy ten oczekuje nienaturalnych, w tym wypadku zbyt przesadzonych efektów. – mówi dr Agnieszka Bliżanowska, dermatolog estetyczna.

Usta powiększa się gęstym kwasem hialuronowym za pomocą kaniuli lub igły (po wcześniejszym znieczuleniu). Podany z umiarem powoduje naturalne zwiększenie objętości. Jednym z najnowszych preparatów, który daje naturalny i nieprzesadzony efekt jest Juvederm Volbella, który zadebiutował na ostatnim Kongresie Medycyny Estetycznej Anti-aging.

- Volbellę stosuje się do delikatnego zwiększenia objętości warg oraz zrównoważenia asymetrii. Między innymi za pomocą tego kwasu poprawiamy także kontury warg, aby zapewnić wyrazistość i atrakcyjny zarys ust. – mówi dr Bliżanowska.

Za suche

Gdy skóra ust wysycha, sięgamy po ochronno-nawilżającą pomadkę. Przychodzi jednak taki moment, że usta więdną, czyli pokrywają się drobnymi zmarszczkami, pierzchną. Aby poprawić nawilżenie, także stosowany jest kwas hialuronowy, tyle że rzadszy.

- Ponieważ kwas hialuronowy wiąże i zatrzymuje wodę w głębszych warstwach skóry, efekt działania takiego zabiegu utrzyma się około roku. Należy spodziewać się nie tylko gruntownego nawilżenia, ale i spłycenia powierzchniowych, drobnych załamań w obszarze czerwieni wargowej. Taki zabieg na pewno jednak nie powiększy ust. - wyjaśnia dermatolog.

Za smutne

Obniżenie się wraz z upływem czasu kącików ust maluje smutek na naszej twarzy. Medycyna estetyczna znalazła jednak na to rozwiązania.

- Kąciki ust podnosimy delikatnie za pomocą dwóch malutkich iniekcji z toksyny botulinowej. Botoks podawany jest w okolice brody, jego działanie stabilizuje się około dwóch tygodni i utrzymuje od 3 do 9 miesięcy. Dobry efekt daje także podanie niewielkiej ilości kwasu hialuronowego bezpośrednio pod opadającymi kącikami, co zapobiega ich opadaniu przez ok.12 miesięcy. – wyjaśnia dermatolog.

O wyborze metody decyduje lekarz po przeanalizowaniu mimiki twarzy pacjenta.

Zbyt pomarszczone

Zmarszczki palacza, czyli pionowe linie, które powstają na skórze, gdy składamy buzię w ciup, z wiekiem utrwalają się i szpecą nasz wygląd. Aby się ich pozbyć, stosuje się kwas hialuronowy, którym ostrzykuje się wargi, poza granicą czerwieni wargowej.

- Niewielkie dawki kwasu wypychają zmarszczki, nie dając jednak efektu nabrzmienia, który jest niepożądany w tej okolicy. – mówi ekspert.

Innym rozwiązaniem jest zastosowanie terapii autoregeneracyjnej przy użyciu lasera frakcyjnego Palomar.

- Urządzenie wykonuje w skórze tysiące mikrodziurek, zmuszając ją w ten sposób do wytwarzania nowej tkanki, która wypełnia zmarszczki. - tłumaczy dr Bliżanowska. Kilkakrotnie wykonany zabieg daje naturalne efekty.

W plamki

Brak odpowiedniej ochrony przed promieniowaniem przyczynia się do powstawania przebarwień. Gdy skóra wokół ust zacznie zmieniać się w fakturę moro, warto zainwestować w terapie rozjaśniające. Najskuteczniejsze to Cosmelan i Dermamelan. Polegają na nałożeniu maski w gabinecie dermatologa estetycznego i stosowaniu preparatów specjalistycznych. Dobre efekty daje także seria pilingów oraz zabiegi z użyciem laserów.

Nie zawsze konieczne jest powiększenie ust, aby wyglądać pięknie. Przede wszystkim liczy się naturalność. Warto więc dbać o swoje usta, zapewniając im właściwą ochronę.

Źródło: informacja prasowa Sylwia Chmielarz

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ