Zgrzeszyłam w życiu nadmiarem ambicji. Jestem jedynaczką. Marzyłam o weterynarii. Moje życie było przez krótką chwilę fajne. Wtedy nadszedł cios z domu. Rodzice postanowili, że ich hurtownią i agroturystyką muszę zająć się ja! Dlaczego nie liczyli się z moimi marzeniami, zwalili wszystko na mnie? Dziś jestem parodią i karykaturą siebie!